• Wpisów: 149
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 17:04
  • Licznik odwiedzin: 107 494 / 1478 dni
 
unaltravita
 
Kiedyś będzie nas więcej...: Miałem w zwyczaju oglądać co najmniej raz dziennie wiadomości w TV. Jednak od kilku dni starannie omijam wszelkie newsy i nawet lepiej się z tego powodu czuję. Czasami dobrze jest wiedzieć mniej. Chociaż znając siebie nie sądzę aby ta "abstynencja" potrwała dłuższy czas. Kwestia nawyku. No ale do rzeczy. Chyba nie ma człowieka. który nie znałby aktualnej sytuacji w Europie i na świecie. Pytanie: czy już mamy się bać?  Czy długo wypracowywany pokój, którym cieszymy się już od 70 lat może zostać zburzony?  Opinie wielu ekspertów nie pozostawiają złudzeń: świat znajduje się w przededniu III wojny światowej. W ciągu kilku tysięcy lat istnienia cywilizacji człowiek nauczył się wiele, oprócz jednej rzeczy, chyba tej najważniejszej - życia bez wojen.

Przykro to stwierdzić lecz musimy mieć świadomość że granice i pokój nie są dane raz na zawsze. A kto sądzi inaczej to jego naiwność jest wielka jak stąd do Księżyca. My jak dotąd mamy szczęście bo nie znamy okropieństw wojny. Więc cieszmy się póki jeszcze możemy, bo może już jutro...
544575744.jpg

137475744.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Muszę się przyznać, że od niedawna czytam Twojego bloga. Jestem pełna podziwu ile serca w niego wkładasz.
    Mógłbyś zrobić takie pytania i odpowiedzi na Twoj temat? Jestem bardzo ciekawa Ciebie i pewnie nie tylko ja.
     
  •  
     
    Moim zdaniem to wina jebanych polityków, wybacz za słowa, którzy kłócą się między sobą, a giną za to cywile, niech spotkają się w parku, dadzą sobie po mordzie i gitara, ale nie wpierdalają w to niewinnych ludzi. Co za świat
     
  •  
     
    W mojej sali od historii nad tablicą widnieje wieeelki cytat, zawsze wchodząc do klasy nowi uczniowie zwracają uwagę tylko na niego, wiem po sobie. Niestety, nie pamiętam dokładnie jaki test został tam zawarty, znam natomiast jego przekaz.
    Z grubsza chodzi o to, że historia była, jest i będzie w nas i to wyłącznie od nas zależy, czy będziemy się uczyć na błędach przeszłości, czy je stale powielać.
    Odnoszę ten cytat do Twojego wpisu, bo w historii było już tyle wojen, w tym najkrwawsze I i II światowe, a ludzie nadal prowadzą konflikty, niczego się nie uczą. Zastanawiam się, czy to wynika z ich niewiedzy o przeszłości, czy po prostu zaślepienia, egoizmu i głupoty...
    Polska tak samo niczego się nie nauczyła, ciągle popełniamy te same błędy, a w naszym kraju nasila się "ukryty komunizm".
     
  •  
     
    @Un'Altra Vita: nah
     
  •  
     
    To takie smutne , że nie możemy żyć w spokoju i miłości do bliźniego
    tylko stoimy w obliczu wojny
     
  •  
     
    @« lucke: Przez ten zestrzelony samolot?
     
  •  
     
    najprędzej wojna wybuchnie pomiędzy turcją i rosją

    tak ogólnie to zgadzam się z tobą i z twoimi przemyśleniami, stwierdzeniami. moze wszystko skończy się na tym ze w imię Allaha czy czego tam jeszcze bedziemy błagać o życie, nawet to najbardziej podłe i niegodziwe.

    hmm pis?
     
  •  
     
    70 lat spokoju to widocznie "zbyt dużo".
     
  •  
     
    @Un'Altra Vita: Wiadomo o co toczą się wojny prowadzone przez stany, A jak gdzieś się pojawiaja to czują $$$ i wynika to co wynika.
     
  •  
     
    @Un'Altra Vita: Wiadomo o co toczą się wojny prowadzone przez stany, A jak gdzieś się pojawiaja to czują $$$ i wynika to co wynika.
     
  •  
     
    "W ciągu kilku tysięcy lat istnienia cywilizacji człowiek nauczył się wiele, oprócz jednej rzeczy, chyba tej najważniejszej - życia bez wojen."
    - Zdanie takie prawdziwe, niestety człowiek za bardzo czasami dąży do wyznaczonego celu, który nie musi być dobrym wyborem..
     
  •  
     
    Potrzeba mądrych ludzi u władzy. Jeśli nie dojdą szybko do prostego wniosku, że należy odrzucić wszystkie pokusy, jakie daje rządzenie i zadbać o pokój, dokonają autodestrukcji.
     
  •  
     
    Święta prawda. Te zamachy, wybuchy zabijanie się nawzajem to jest straszne i podobno to nie koniec tego. Mam nadzieję że w końcu bedzie dobrze a nie wybuchnie kolejna wojna.
     
  •  
     
    Wiadomości tuszują większą część prawdy. Albo kłamią.
     
  •  
     
    @snowwoman: Wiesz, coraz bardziej skłaniam się ku twierdzeniu że przyczyna wojen - jak również wszelkich innych agresywnych zachowań - tkwi w genach. Człowiek wciąż jest jeszcze prymitywnym zwierzęciem u którego agresja bierze górę nad rozsądkiem.
     
  •  
     
    @†Tyśka†: Po wojnie już kilka razy zanosiło się na globalny konflikt ale na szczęście nigdy do niego nie doszło. Miejmy nadzieję że i tym razem skończy się tylko na chwilowym strachu.
     
  •  
     
    Oj ja jednego dnia bez informachi wytrzymać nie mogę, chociaż zazwyczaj czerpię je z internetu, a co do wydarzeń ostatnich lat to się boję. Boję i to cholernie bardzo, czasami mam w głowie taki mętlik, że nie mogę się na niczym skoncentrować. Tylko czekać kiedy Rosja zacznie okazywać swoją agresję wobec innych państw jak to zrobiła z Ukrainą. I do tego jeszcze ataki terrorystów w Paryżu i ich groźby, co tylko pogarsza sprawę, gdybym mieszkała w dyżym mieście bałabym się wychodzić z mieszkania...
     
  •  
     
    Ach temat rzeka można by było rzec..
     
  •  
     
    fajnie że znów jesteś :) a co do wojny to nawet nie strasz :/
     
  •  
     
    Sądzę że masz rację. Spokój który jest nam dany nie potrwa zbyt długo. Ludzie sami prowadzą do samozniszczenia.
    Świat nie zniknie, to ludzie doprowadzą się do samozniszczenia. Życie ludzi na świecie jest jedną wielką niewiadomą. Cholernie zazdroszczę samej sobie, że nie żyję w czasach gdzie nie mogłabym się rozwijać tak jak teraz, że nie boję się każdego wyjścia na ulicę. Ale na jak długo ta zazdrość pozostanie tego nie jestem sama ocenić.
    Bardzo głęboki wpis, daje chwilę do zastanowienia.
     
  •  
     
    Moi dziadkowie opowiadali mi dużo o wojnie i aż włos się na głowie jeży... Nie chciałabym przeżywać czegoś podobnego ale wszystko ku temu jak na razie zmierza. Człowiek sam doprowadzi do końca świata. Nie będzie to żadna asteroida, katastrofa czy coś... to będzie człowiek.
     
  •  
     
    Co do wiadomości w tv to  myślę, że podają to co chcą by ludzie słyszeli. Całej prawdy tam nigdy nie usłyszymy.
     
  •  
     
    @Folari: Nic się nie zmieniłaś. Zawsze ta ironia ;)
     
  •  
     
    @Un'Altra Vita: Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo usychalam z tesknoty za toba. :P
     
  •  
     
    Nawet nie chcę o tym myśleć.
    Nie dotknięci wojną wgl o tym nie mamy pojęcia a historia lubi się powtarzać...
     
  •  
     
    Syn marnotrawny powrócił.
     
  •  
     
    @heweliusz: Dobrze mówisz i trudno się z tym nie zgodzić. Stany to taki światowy "policjant" , który natychmiast pojawia się tam, gdzie zaczyna dziać się źle i robi porządek a wszystko dla własnych interesów. Na Bliskim Wschodzie zawsze było niespokojnie. Dlaczego? Bo tam jest ropa i inne surowce. Gdyby ich nie było Stany olałyby ten rejon. Wojny to także walka o bogactwa naturalne.
     
  •  
     
    @Ayu♥: @Ruda Marrruda: Jesli macie na myśli wojnę z terroryzmem to tak.
     
  •  
     
    Świat się kończy, a wojna trwa już od kilku lat ..
     
  •  
     
    @Un'Altra Vita: Wymieniłes 3 podstawoe elementy ISIS, terroryzm, Stosunki Rosji. Ja bym do tego dorzucił jeszcze politykę USA, ponieważ wszystkie konflikty gdzie zauważalny jest ich udział, są niejako przez nich prowokowane, poniewaz szukanie surowców, bunty lokalne, i wspieranie niektórych organizacji walczacych w teranach zapalnych. A z historii wiadomo że gdzie się amarykanie tłuką za czymś, to drzazgą w oku im rosjanie staja. przyczyn konfliktów lokalnych jest bardzo wiele, na naszym podwórku uogulniajac, rewolucje, marsze, wyjscia ludzi na ulice, w całym świecie są widoczne takie zachowania. Kwestia tego kto owe problemy państ io państewek wykorzystuje.
     
  •  
     
    Racja..to wszystko przerasta ludzkie pojęcie
     
  •  
     
    @heweliusz: Tak, trwa lecz jak na razie są to tylko konflikty lokalne. Najważniejszą sprawą jest aby nie przerodziły się one w wojnę totalną. Ja bym powiedział że sytuację będzie można uznać za opanowaną jeśli zostanie rozwiązana sprawa tzw. Państwa Islamskiego, zlikwidowanie zagrożenia terroryzmem, no i jeszcze dobrze by było gdyby poprawiły się stosunki Rosji z Zachodem.
     
  •  
     
    @>>Yo-Landi Vi$$er<<: Tam gdzie panuje fanatyzm trudno o tolerancję.
     
  •  
     
    @crazy_girl: Miło ze ktoś jeszcze o mnie pamięta :)
     
  •  
     
    Ja stwierdza że wojna trwa juz od duzszego czasu, tylko jest maskowana i potrrzebuje zapalników, takich jak sa widoczne powiedzmy za oknem, bo sam stwierdziłeś że kazdy wie co sie dzieje. Też tak uważam że kwestia czasu aż coświekszego moze sie zrodzić, chyba że sytuacja bedzie opanowana... tylko co rozumiec przez słowo opanowana?
     
  •  
     
    Ludzie są bardzo dziwni a przede wszystkim nie są nauczeni tolerancji do siebie i szanowania poglądów drugiego człowieka. To straszne i chore jednocześnie.
     
  •  
     
    mam jednak nadzieję, że nie historia już się nie powtórzy i nie dojdzie do czegoś takiego jak kiedyś...
    PS fajnie, że wróciłeś :)
     
  •  
     
    Cóż... wiadomości nie oglądam, bo zwyczajnie mnie to  nie interesuje. Ale mimo wszystko to co się dzieje widać, słychać i czuć. Najgorszy w tym wszystkim jest fakt, że ludzie, którzy pragną pokoju to zwyczajne 'szare myszki' które nie mają możliwości zmiany sytuacji.
    A w stanie wojny nikt nie chce żyć. Przecież wystarczy popatrzeć, już nie mówiąc o tym co się działo w Polsce,  na to, co się działo w Berlinie po zbudowaniu muru. Ile osób tam zginęło? I za co? Za to, że chcieli być ze swoimi bliskimi?

    Ale może lepiej teraz? Zanim nastąpi jeszcze większy rozwój techniki? Żyjemy w postępowych czasach, ale tego rozwoju nie powstrzymamy. W końcu ludzie wymyślą te 'samowiążące się buty'. A jak taki buty będą prościzną , to może wymyślą sposób na wysadzenie całego kontynentu?

    W postępującym naprzód świecie chyba wszystko jest możliwe...
     
  •  
     
    @Sabina30latka: Zgadzam się. Ja to się tam trochę boję. A głupie żarty moich kolegów z klasy - kiedy przelatuje samolot, oni drą się "Putin wkracza!" - nie są wcale śmieszne.
     
  •  
     
    @asia3544: Z całą pewnością jest nas więcej, ale nie mamy władzy więc możemy się jedynie biernie przyglądać poczynaniom tych - bez owijania w bawełnę - szaleńców. Wprawdzie możemy organizować marsze pokoju czy coś w tym rodzaju ale to i tak nic nie da.  Myślę że gdyby NATO ostro się za nich wzięło to raz dwa by się z nimi uporali. A co do bombardowań to szczególnie rakiety Putina nie trafiają tam gdzie powinny. Pomyliły mu się cele :D
     
  •  
     
    Czyli najlepiej byłoby,żeby wszyscy zwykli ludzie,którzy pragną normalnego,szczęśliwego życia sprzeciwili się tym co pragną wojen,władzy i zagłady.... No bo nas zwyklaczków jest chyba jak na razie więcej :) Chociaż jak widzę jak długo walczą z tymi szaleńcami to zaczynam się zastanawiać ile ich do cholery jest....oni chyba tam bombardują puste budynki.....
     
  •  
     
    @†SadRosie♪: Dokładnie, dać tym,  którzy są odpowiedzialni za wywoływanie wojen karabiny do rąk i niech się sami nawzajem pozabijają a nie że zmuszają innych - często niewinnych ludzi - do tego by zabijali dla ich chorych interesów.
     
  •  
     
    Taak prawda co piszesz. Yo kest okropne, tylko przy tym wszystkim najbardziej wkurwiajace jest to, ze zmuszeniu sa walczyc ludzie, ktorzy nic nie zrobili, ktorzy tej wojny sie chce, nie chca zabijac innych ani sami zginac. A ludzi odpowiedzialni za to wszystko i dazacy do zabuzenia "pokoju" na swiecie jaki byl, ktorzy chca tej wojny... Siedza schowani pozniej bo boja sie o wlasna dupe. Zmuszaja do walki ludzi nie majacych z tym nic wspolnego atylko siedza na stolkach i machaja palcem...
     
  •  
     
    @asia3544: Każdej wojnie można zapobiec, ale jest jeden warunek, ten podstawowy - trzeba tego chcieć i dotyczy to wszystkich pozostających w konflikcie stron. My zwykli ludzie praktycznie na nic nie mamy wpływu.
     
  •  
     
    @Czukulada: Idiotów nigdy u nas nie brakowałó, sporo ich siedzi na górze czyli przy sejmowych korytach.
     
  •  
     
    @nieprzystojne myśli.: Bez paniki ale po zamachach we Francji lepiej zachować szczególną czujność, tym bardziej że ISIS zaczyna grozić i nam.
     
  •  
     
    Też nie oglądam wiadomości i lepiej czuję się psychicznie.....Najgorsze jest to,że jeśliby doszło do wojny to byłabym ona klęską dla całej ludzkości....Mam jeszcze cień nadziei,że jakoś pokonamy ten terroryzm i będziemy żyć w pokoju.... (jestem wieczną optymistką :) ) Bo nie wyobrażam sobie życia w czasie wojny....Boję się o swoją rodzinę....
     
  •  
     
    @Sabina30latka: No może troszeczkę tak, ale obecna sytuacja nie jest za wesoła. Szczególnie cała ta zadyma wokół Państwa Islamskiego budzi niepokój. Miejmy jednak nadzieję że do niczego nie dojdzie.
     
  •  
     
    Strasznie przerażający ten twój wpis.
    Ja "znam" wojnę z opowiadań mojej babci i dziadka. Szacunek dla Nich za to co przeszli i strach dla Nas ...